Koniec letnich tłumów, ale nie koniec lata
Sierpień to zazwyczaj najbardziej ruchliwy miesiąc w Pradze – kolejki na Moście Karola, pełne łodzie, zatłoczone nabrzeża. We wrześniu sytuacja się zmienia. Turyści, którzy przyjechali tylko na letnie wakacje, wrócili do domów, zaczęła się szkoła, a miasto odetchnęło z ulgą. Pogoda jednak pozostaje przyjemna – dni są nadal ciepłe, ale bez letniego upału i wilgoci.
Efekt? Równie piękny widok na Most Karola i Zamek Praski, ale bez tłoku, który zwykle towarzyszył latem.
Światło, którego nie macie w sierpniu
Na początku września słońce zachodzi wcześniej niż latem, a to oznacza jedno – złote wieczorne światło, które odbija się na tafli Wełtawy znacznie wcześniej niż to, do czego przyzwyczailiście się podczas letnich rejsów. Jeśli zawsze chcieliście przeżyć rejs o zmierzchu, ale lato utrudniało to późnymi zachodami słońca około dziewiątej, wrzesień jest idealnym miesiącem, aby tego spróbować.
Wciąż wystarczy lekka odzież, nie trzeba jeszcze zakładać kurtki
Podczas gdy w październiku na wodzie jest już zazwyczaj chłodniej i warto założyć cieplejsze ubrania, na początku września nadal można cieszyć się rejsem w koszulce lub lekkiej kurtce. To ostatnia szansa na rejs w letniej atmosferze, ale bez letniego tłumu turystów wokół.
Propozycja na ten tydzień
Jeśli przez całe lato odkładaliście rejs po Wełtawie z powodu tłumów lub upałów, to teraz jest na to idealny moment. Pogoda wciąż jest przyjemna, kolejki się skróciły, a wieczorne światło nad Mostem Karola wygląda inaczej niż o każdej innej porze roku. Za kilka tygodni nadejdą chłodniejsze dni – warto więc cieszyć się tą babią jesienią na wodzie, póki jeszcze trwa.
Česky
English
Deutsch
Español
Italiano
Polski
Français
Magyar
Ελληνικά
Русский
Nederlands
Portugues
Türk
Arabic
中国
日本語
한국어
Српски
תירבע